Święta, Święta i… po Świętach. Moje spostrzeżenia. 
Nareszcie Rodzice zaczynają kupować swoim pociechom mądre zabawki drewniane. Zaczynają zauważać, że dobra zabawka dla dziecka, to nie ta, co dzwoni i gra, aż uszy puchną, sama się rusza: tańczy, chodzi, miga światełkami. Przecież nie o to chodzi, aby tylko patrzeć na nią, czy rozgrywać wojenne gry komputerowe (jestem stanowczo przeciwnikiem takich pseudo zabawek), które rodzą tylko agresję, no… może jeszcze szybki refleks.
Zabawka powinna uczyć, wyzwalać pomysłowość, kreatywność i fantazję.
Nie zabraniajmy dziecku fantazjować, czy też czytać książki fantastyczne. Przecież bajki jakie czytamy dzieciom, to też fantazja.
Najpiękniejsza zabawka to ta, którą można sobie samemu zrobić. Przykładem takiej zabawki są np. samochodziki, które dzieci z Afryki robią sobie ze znalezionych kawałków drutu. To dopiero jest uciecha!
A więc do dzieła drodzy Rodzice:
- mamy: nie denerwujcie się jak Wasz maluch trochę naśmieci, dłubiąc w styropianie, czy nabrudzi farbami lub porozsypuje kawałki papierków po wycinankach papierowych,
- tatusiowie: siądźcie z dziećmi na podłodze i wspólnie zróbcie super auto z kartonu, czy pałac dla księżniczki.
Pamiętajcie, że im większa fantazja, tym póżniej bardziej twórczy umysł dziecka, a w przyszłości inżynier - wynalazca! poza tym: zero problemów z matematyką i fizyką!
I jeszcze jedna ciekawostka:
Na Jamajce przeprowadzono ciekawy eksperyment. Mieszkańców wyspy bez średniego wykształcenia wysyłano do innych ludzi z wykonanymi w domu zabawkami. Mieli uczyć matki, w jaki sposób powinny się bawić ze swoimi dziećmi. Podążaliśmy za tymi dziećmi do 18. roku życia. Okazało się, że miały wyższy iloraz inteligencji, lepiej czytały, rzadziej rzucały szkołę, poprawie ulegała ich kondycja psychiczna: były mniej depresyjne, odczuwały mniejszy lęk, miały lepszą samoocenę. McGregor podkreśla, że dorośli niewiele wiedzą o potrzebach dziecka. Zabawa wydaje im się czymś nie dla nich, nie rozumieją, że poprzez wspólną aktywność mogą korzystnie wpłynąć na rozwój maluchów.
Fragment z http://kopalniawiedzy.pl/wiadomosc_1524.html autor: Anna Błońska